Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 30 listopada 2025

Osada młyn wodny Stradom.

 Osada młyn wodny Stradom.

W 1871 r. osada młyn wodny Stradom posiadał powierzchnię 49 mórg i 169 prętów.
Według pomiarów z 1879 r. osada posiadała powierzchnię 51 mórg i 132 prętów, w tym: pod zabudowaniami i ogrodami 6 mórg, uprawnej ziemi żytniej 25 mórg, ziemi żytniej uprawianej co 3 i 6 lat 8 mórg, łąki dwa razy w roku koszone 4 morgi, łąki raz w roku koszone 6 mórg, nieużytki 1 morga. Razem 50 mórg, a więc przeznaczenia 1 morgi i 132 prętów nie określono.
Na zasadzie art. 215 ustawy o organizacji ziemskiej włościan i orzeczenia Okręgowej Komisji Ziemskiej w Kielcach z dnia 6 maja 1927 r. wniesiono wpis dodatkowy o tym, że w myśl dobrowolnej umowy zawartej 24 marca 1913 r. włościanie wsi Stradom ustąpili na rzecz osady młynarskiej Stradom należącej do Adolfa Jacquessona część pastwiska gromadzkiego zapisanego w tabeli likwidacyjnej wsi Stradom pod nr 18, a mianowicie 6.8035 ha (6 dziesięcin i 546 sążni) użytków, 0.1006 ha (221 sążni) nieużytków, czyli ogółem 6.9041 ha (6 dziesięcin 767 sążni) w zamian za co otrzymali z gruntów osady młynarskiej Stradom 11.9970 ha (10 dziesięcin i 2355 sążni) pola ornego, 1.4466 ha (1 dziesięcina i 119 sążni) łąki, 0.5426 ha (1192 sążni) nieużytków czyli razem 13.6862 ha (12 dziesięcin i 1266 sążni).
Klemens i Marianna z Barańskich małżeństwo Bendkowscy nabyli osadę młynarską Stradom od Czesława Wytte de Wyttek właściciela dóbr Stradom 30.06/12.07.1869 r. za 3300 rubli srebrnych.
Klemens Bendkowski swoją połowę aktem z dnia 22.10/3.11.1890 r. przekazał swoim dzieciom: Aleksandrowi Bendkowskiemu, Nepomucenie z Bendkowskich Pietrzykowskiej, Teofilowi Bendkowskiemu, Klemensowi Bendkowskiemu i Mariannie Bendkowskiej.
1/13.11.1890 r. o godzinie 8 wieczorem zmarł w Stradomiu Klemens Bendkowski młynarz urodzony w pustkowiu Chrapoń parafii Mstów, zamieszkały w Stradomiu syn zmarłych Jana i Tekli z Maszczyńskich małżeństwa Bendkowskich lat 65 mający, pozostawił po sobie owdowiałą żonę Mariannę z domu Barańską. (ASC Częstochowa 909/1890).
Aleksander Bendkowski swoją część osady sprzedał Pawłowi synowi Kazimierza i Nepomucenie córce Klemensa z domu Bendkowskiej małżeństwu Pietrzykowskim 10/22.05.1895 r.
Marianna Bendkowska z domu Barańska, Nepomucena Pietrzykowska z domu Bendkowska oraz jej mąż Paweł Pietrzykowski sprzedali swoje części 23.01/4.02.1898 r. Józefowi Goldsztejnowi synowi Wolfa.
W ten sposób właścicielami osady młynarskiej Stradom pozostawały następujące osoby: Józef Goldsztejn syn Wolfa w 7/10 części, Teofil Bendkowski w 1/10 części, Klemens Bendkowski w 1/10 części, Marianna Bendkowska w 1/10 części.
Marianna z Bendkowskich Kiser należącą do siebie 1/10 osady sprzedała Józefowi Goldsztejnowi synowi Wolfa 28.01/9.02.1900 r. za 3520 rubli.
Adolf Jacquesson syn Eugeniusza nabył tę osadę na publicznej licytacji w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie 26.06.1900 r. za 28.040 rubli.
Adolf Jacquesson sprzedał z tej osady 1 dziesięcinę i 1342 sążnie Towarzystwu Drogi Żelaznej Herby - Częstochowa 27.05/9.06.1906 r. za 8132 ruble i 50 kopiejek.
Towarzystwo Akcyjne Przemysłu Włóknistego "Societe Anonyme de L'industrie Textile" nabyło osadę od Adolfa Jacquessona 5.02.1930 r. przed notariuszem Kossem w Częstochowie (nr aktu 2288) za 53.000 zł.
Gmina miasta Częstochowa nabyła 0.1471 ha od Towarzystwa Akcyjnego Przemysłu Włóknistego "Societe Anonyme de L'industrie Textile" 27.03.1935 r. przed notariuszem Jarczewskim w Częstochowie (nr aktu 385) za 2942 zł.
Postanowieniem Wyższego Sądu Niemieckiego w Radomiu z dnia 17.01.1941 r. zarządcą nieruchomości należącej do Francuskiego Towarzystwa Akcyjnego Przemysłu Włóknistego "Societe Anonyme de L'industrie Textile" został dyrektor Daniel Klöters.


Dr. Daniel Klöters został odwołany postanowieniem Wyższego Sądu Niemieckiego w Radomiu z dnia 4.12.1942 r., ale nieruchomość nadal pozostawiono pod zarządem komisarycznym.
Spółka Akcyjna pod firmą Hugo Schneider w Lipsku AG "HASAG" nabyła tę osadę o powierzchni 15.7148 ha w dniu 3.07.1943 r. od Paula Schmidta będącego komisarycznym zarządcą tego majątku za zgodą Komisarza dla majątku nieprzyjacielskiego w Generalnej Guberni za 2.150.000 marek czyli 4.300.000 złotych.

Goniec Częstochowski, Nr 105 z 25 kwietnia 1915, s. 3.
Okolice Częstochowy w świetle podań ludowych.
Staw na Stradomiu.
Na Stradomiu tuż przy torze kolei Herbsko - Kieleckiej, w pobliżu częstochowskiego dworca kolejowego znajduje się staw Stradomski. Przez staw przerzucono most drewniany, wiedzie po nim droga z Częstochowy do Konopisk, przecina ją inna droga od wsi Stradom do folwarku Zacisze. Na rozstaju stoi mała kapliczka z czerwonej cegły z strzelistą wieżyczką.
Przy stawie wznoszą się zabudowania młyna wodnego. Do stawu tego wpada rzeczka Konopka, płynąca z Gnaszyna. Już z daleka zbliżając się do stawu słyszy się szum wody spadającej kaskadą pod mostem tuż przy zastawie młyńskiej zmieszanej z poważnym szmerem topoli przydrożnych.
Cudnie staw stradomski wygląda w cichy, pogodny poranek słoneczny, gdy na nieruchomej, sinej jego powierzchni odbija się przeczysty lazur nieba z sunącymi po nim białymi, pierzastymi obłoczkami i skrzące od złota, oślepiające słońce, i w stawu wodach przeglądają się wysokie, rozłożyste topole przydrożne, a z za ich gałęzi wyłania się strzelista wieżyczka kapliczki. Ale szczególnie pięknym jest staw ten w pogodny wieczór letni, gdy w nieruchomej lustrzanej fali stawu odbija się krwawa purpura i złoto zachodzącego słońca i gdy nad stawem unoszą się niby dymy kadzielnic mistycznych opary białe.
Gdy wody stawu opadną, wtenczas wynurza się ponad powierzchnię stawu wierzchołek głazu. Głaz ten znajduje się w maleńkiej zatoce stawu w pobliżu toru kolejowego. Poprzez szarą, siną toń wód przebijają się nieuchwytne, delikatne kontury ciemnego, brunatnego granitu polnego mającego kształt trumny. Gdy fale stawu z szumem uderzają o brzegi, tajemnicze wieko trumny leciuchno się kołysze. Wieńczą ją w koło kielichy złociste lilii wodnych.
Podług podania podczas najazdu Szwedów na Jasną Górę pod tym głazem zakopano niezmierne skarby. Ale strzeże ich siła nieczysta. Więc leżą cicho na dnie stawu, głazem przywarte, tajemnicze niezmierne skarby.
Stanisław Rumszewicz
Autor: Krzysztof Łągiewka
Źródło: https://www.genealodzy.czestochowa.pl/.../7455-mlyny-i...


poniedziałek, 24 listopada 2025

Grabówka, wieś królewska w parafii częstochowskiej

 Grabówka, wieś królewska w parafii częstochowskiej należąca do starostwa olsztyńskiego a od 1385 do klasztoru paulinów. W 1470–80 potwierdzone łany kmiece, karczma, zagrody i folwark.


W 1530 potwierdzony młyn. W 1564 we wsi było czterech kmieci; dostarczali 2 korce owsa do zamku olsztyńskiego oraz 1 korzec w razie przybycia króla. We wsi znajdowało się sołectwo z 2 łanami; sołtys miał obowiązek oddawania miodu do zamku olsztyńskiego. Dziesięcina pieniężna w wysokości 8 gr z łanu oraz meszne w wys. 6 gr należały do klasztoru. O dziesięcinę z Grabówki toczyły się spory między klasztorami mstowskim i częstochowskim. W 1529 dziesięcina pieniężna z dwóch sołectw należała do kościoła parafialnego w Częstochowie, dziesięcina z wsi do klasztoru w Mstowie. Czynsz z wsi w tymże roku wynosił 2 ½ grzywny i 6 gr. Po rozbiorach władze pruskie włączyły Grabówkę w skład tzw. → ekonomii częstochowskiej; dzierżawili ją prywatni użytkownicy. Folwark Grabówka wraz folwarkami Gorzelnia i Kalej stał się donacją księcia Władimira Aleksandrowicza Czerkaskiego. W 1864 utworzono gminę Grabówka obejmującą obszar zachodniej części dzisiejszego miasta. Zgodnie z postanowieniem o podziale miast i gmin w powiatach z 17 I 1867 Komitetu Urządzającego w Królestwie Polskim gmina wiejska Grabówka znalazła się w powiecie częstochowskim guberni piotrkowskiej. W 1900 w skład gminy Grabówka wchodziły następujące miejscowości: Aniołów (folwark), Antoniów (kolonia), Austeria (zagroda), Czarny Las (wieś), Gnaszyn (wieś), Gnaszyn (zagroda-młyn), Gorzelnia (folwark), Grabówka (folwark), Grabówka (wieś), Kalej (folwark), Kalej (wieś), Kamień (budka kolejowa), Kamień (folwark), Kamień (wieś), Kawodrza (kolonia), Kawodrza (zagroda-młyn), Kędziory (folwark), Kiedrzyn (folwark), Kiedrzyn (wieś), Lgota (wieś), Lisiniec (folwark), Lisiniec (wieś), Liszka (folwark), Liszka Dolna (kolonia), Liszka Górna (kolonia), Łojki Kondratów (folwark), Łojki (wieś), Łojki A (folwark), Ottonów (kolonia), Stradom (wieś), Stradom (zagroda-młyn), Stradom (zagroda-karczma), Szarlejka (kolonia), Wielki Bór (wieś), Wierzchowisko (folwarki), Wierzchowisko (wieś), Wola Kiedrzyńska (wieś), Wójtostwo (folwark), Wójtostwo (wsie), Wrzecionów (zagroda-młyn), Wyczerpy Dolne (budka kolejowa), Wyczerpy Dolne (folwark), Wyczerpy Dolne (wieś), Wydra (kolonia), Zacisze (folwark). Budynek urzędu gminy zbudowano w 1904. W 1900 wieś miała 56 domów i liczyła 650 mieszkańców; folwark obejmował 417 morgów ziemi uprawnej. Podczas I wojny światowej gmina Grabówka znalazła się pod okupacją niemiecką. Wg spisu z 1933 wieś posiadała 78 domów i liczyła 558 mieszkańców. Utworzona w tym okresie Kolonia Grabówka (zwana też Urzędniczą) liczyła 25 domów i 103 mieszkańców. Folwark został rozparcelowany. Na terenie wsi tuż przed wybuchem wojny zostały wybudowane trzy schrony bojowe dla potrzeb → 7 Dywizji Piechoty. W czasie II wojny Grabówka wraz z Częstochową znalazła się w granicach Generalnej Guberni; granica z Rzeszą przebiegała na rzece Białce. Po odzyskaniu niepodległości gmina Grabówka znalazła się w powiecie częstochowskim, który został włączony do województwa kieleckiego, od 1952 do województwa katowickiego. W 1970 wieś liczyła 1542 mieszkańców, istniało tu 240 gospodarstw rolnych. W tr. część wsi została przyłączona do miasta Częstochowy. Parafia Grabówka została ustanowiona w 1972; kościół parafialny pw. św. Franciszka z Asyżu powstał w 1987. W 1977 Grabówka znalazła się w granicach miasta, tworząc odrębną dzielnicę → Grabówka.


Jacek Laberschek, Grabówka, [w:] Słownik historyczno-geograficzny województwa krakowskiego w średniowieczu, cz. II, z. 1, 1989, s. 38; Bogdan Snoch, Mała encyklopedia Częstochowy, Częstochowa 2002, s. 72; Joanna Sowa, Akta gminy Grabówka 1881–1939 http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/index (data dostępu 23.08.2020).

Autor: Andrzej Kuśnierczyk
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/grabowka-wies
Wycinek mapy z 1787. Cała: http://maps.mapywig.org/.../Perthees_woj_krakowskie_1787...

Molke Jakub (1804–57), architekt.

 Molke Jakub (1804–57), architekt. Ur. 15 VII 1804 w Miejscowości Koza Mała k. Sycowa, był synem Marcina (Martina) i Zuzanny.


Po ukończeniu szkoły budowlanej we Wrocławiu zamieszkał w Częstochowie. W 1828 zaciągnął pożyczkę w wysokości 4 tys. zł polskich, na budowę domu przy ul. Panny Maryi 31 (dziś → aleja Najświętszej Maryi Panny). W drugiej połowie lat 30. XIX przebywał w Przedborzu (powiat konecki), gdzie prowadził prace przy projektowaniu i budowie ratusza; na czas pobytu w Przedborzu swój dom wydzierżawił lekarzowi → Adolfowi Sternowi. Po powrocie do Częstochowy (w 1840) został architektem miejskim, zajmując miejsce → Franciszka Reinsteina. Częstochowa zawdzięcza Molkemu wiele obiektów wybudowanych z użyciem miejscowego kamienia wapiennego. Zm. w 1857 w Częstochowie, pochowany został na cmentarzu przy ul. Ogrodowej (dziś nie istnieje).



Jego żoną (od 1827, ślub odbył się w Częstochowie) była Anna z Bieńkowskich (1801–71), mieli syna Apolinarego (–1911 Częstochowa).

Częstochowa. Dzieje miasta i klasztoru jasnogórskiego, t. 2, Częstochowa 2005, s. 254, 463; Stanisław Szymański, Budownictwo z wapienia jurajskiego w Częstochowie, „Rocznik Muzeum w Częstochowie” 1966, s. 138; Piotr Gerasch, Molkowie (wersja elektroniczna) http://hutastara.blogspot.com/.../molkowie-w-kamienicy... (data dostępu 18.07.2020).

Autor: Andrzej Kuśnierczyk Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/molke-jakub

Trzciński Stanisław (1867–1939), fotograf,

 Trzciński Stanisław (1867–1939), fotograf, właściciel zakładu fotograficznego. Ur. w Snochowicach k. Łopuszna, był synem Jana Rawicza-Trzcińskiego, inż. leśnika, i Józefy z Gruszczyńskich, bratem Konstantego (który prowadził zakład fotograficzny w Warszawie).



Ukończył Gimnazjum Męskie w Kielcach. Po odbyciu służby wojskowej w armii rosyjskiej wyjechał do Wiednia na kursy fotografii. Pierwsze atelier założył w Warszawie (przy ul. Żabiej 9, róg pl. Bankowego). W 1896 uzyskał zgodę władz na kolportaż zdjęć z Jasnej Góry (także w formie albumu), prawdopodobnie jest autorem pierwszej pocztówki z widokiem klasztoru jasnogórskiego. W 1901 otrzymał za zdjęcia z Częstochowy złoty medal na warszawskiej wystawie fotograficznej. W 1907 przeniósł się do Częstochowy; prowadził tu zakład w kamienicy przy III Alei 62 (kamienica została zniszczona we wrześniu 1939); wykonywał zdjęcia portretowe, zbiorowe i przyrodnicze. Prezentował swe prace na Wystawie Przemysłu i Rolnictwa w 1909, gdzie otrzymał za nie srebrny medal. Aktywny zawodowo pozostawał do początku lat 30. XX w., potem zakład prowadziła jego żona. Zm. w październiku 1939. Pochowany w grobie matki na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie, sektor 21, rząd 10, grób nr 5 (brak inskrypcji).

W małżeństwie (od 1900) z Zofią Salomeą z Woynickich, sekretarką Związku Ziemian w Częstochowie, działaczką Patronatu Pomocy Więźniom, miał czworo dzieci: Zygmunta, sędziego sądu grodzkiego w Częstochowie, Janinę, Romana i Wacławę.

Andrzej Zembik, Fotografia częstochowska w latach 1847–1939, [w:] „Prace naukowe WSP w Częstochowie. Wychowanie Artystyczne”, z. IV, Częstochowa 1993, s. 101–102; – „Gazeta Wyborcza Częstochowa” 2003 (12–13 VII), s. 4 (wspomnienie).

Autor: Andrzej Kuśnierczyk
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/.../trzcinski-stanislaw

Wycieczka do Kamienicy Polskiej.1911r

 Wycieczka do Kamienicy Polskiej.1911r


Dnia 9 lipca wyruszono do Kamienicy Polskiej i Olsztyna. Osób 30 prowadził p. J. Drzewiecki. Dzięki uprzejmości zawiadowcy kopalni, p. Mianowskiego, wycieczka udała się kolejką konna do kopalni rudy żelaznej w Kamienicy. Po zwiedzeniu Kamienicy zapoznano się tu ze sposobem wyrabiania tkanin płóciennych i bawełnianych na domowych warsztatach tkackich. Ta niezmiernie korzystna dla mieszkańców Kamienicy kooperatywa tkacka istnieje zaledwie od roku i dzięki nieustającym wysiłkom prezesa związku, ks. Sędzimira, w roku bieżącym miała już 80,000 rb. obrotu przy 5,000 kapitału zakładowego. Wyrobu związku „Tkacz" konkurują z powodzeniem na rynkach w Królestwie i Cesarstwie z wyrobami najpoważniejszych fabryk, a gatunek ich został odznaczony na wystawie w Warszawie. Powołany do życia w tak trudnych warunkach przemysł domowy wywarł na wycieczkowiczach nader dodatnie wrażenie. Stamtąd udano się końmi do Olsztyna dla zwiedzenia ruin i groty, poczem powrócono do Sosnowca.
Źródło: Ziemia. Tygodnik Krajoznawczy Ilustrowany.1911 R.2 nr30

niedziela, 23 listopada 2025

Z Kamienicy Polskiej, pow. częstochowski. 1912r

 Z Kamienicy Polskiej, pow. częstochowski. 1912r

Wieś nasza wyróżnia się od zwykłych cichych ciemnych wiosek polskich. Kilkadziesiąt lat temu osiadło tu kilkanaście rodzin czeskich i niemieckich, zatrudniających się tkactwem. Pracowitość i skrzętność tych jakkolwiek biednych i ciemnych kolonistów, przyczyniła się po wielu latach do rozwoju przemysłu tkackiego, który dziś, można rzec, doszedł do rozkwitu. Prócz małych fabryczek, przed dwoma laty powstał tu chrześcijański związek tkacki p. n. ,,Tkacz", który dziś już śmiało można zaliczyć do bardzo poważnych instytucji swojskich kooperatywnych. ,,Tkacz" operuje już dziesiątkami tysięcy rubli, posiada w kraju i w Cesarstwie licznych reprezentantów i własne składy. Wyrabia materjały bawełniane, jak: płócienka na bieliznę, fartuchy, zefiry na ubrania damskie i dziecięce, cajgi, kapy, portjery, chustki i t. p., za co otrzymał na wystawie częstochowskiej medal srebrny. ;Tkacz" posiada dział tasiernniczy, gdzie warsztaty, wyrabiające tasiemkę, poruszane są siłą motorową i dział bieliźniany-. Założycielem, prezesem i najczynniejszym kierownikiem tej przemystowo- handlowej kooperatywy jest miejscowy proboszcz, ks. Zygmunt Sędzimir. Dzięki pomysłowości ks. Sędzimira posiadającego niezwykły dar przedsiębiorczości i niewyczerpaną energję, mimo nader trudnych warunków miejscowych i różnych przeciwności, jak ciemnota, uprzedzenia, walka konkurencyjna. Powstało tu jeszcze kilka innych instytucji, jak Kasa pożyczkowo-oszczędnościowa, czytelnia parafialna, ochronka, straż ogniowa, kółko rolnicze. Prócz tego i grupka miejscowej inteligencji z pożytkiem tu pracuje na polu społecznym . I tak, dr. Giedryk wzorowo prowadzi dwa sklepy spółkowe, sędzia p. Bielobradek p. J. Bielobradek jako komendanci kierują strażą ogniową. Zaznaczyć również należy, że wieś posiada szkołę dwuklasową, szkolę górniczą i nowo-uchwaloną jednoklasową szkolę wiejską. Zawiadowca miejscowych kopalni, p. Mianowski wraz z p. Szniako założyli oddział częstochowskiego tow. oświatowego „Wiedza'. Przemysł tkacki i górniczy w połączeniu ze społeczną działalnością ludzi dobrej woli, rokują jak najlepsze nadzieje i w przyszłości wysoko postawią tę wieś zarówno ekonomicznie, jak i w kierunku kulturalno-oświatowym.


Źrodło: ,,Nowa Jutrzenka" : tygodniowe pismo obrazkowe : wychodzi co czwartek, 1912, R. 5, nr 18

Pułaski w Częstochowie

 Pułaski w Częstochowie, przybył do Częstochowy 10 IX 1770 na czele wojsk konfederackich i opanował warownię jasnogórską na okres 21 miesięcy, czyniąc z niej bazę wypadową do prowadzenia walki z oddziałami rosyjskimi. Dowodził siłami konfederatów w czasie kilkukrotnych prób zdobycia klasztoru przez generała I. Drewicza (von Drewitza). Pierwsze starcie pod murami klasztoru miało miejsce w listopadzie 1770, następne potyczki rozegrały się w styczniu 1771, walki toczyły się pod Kamieniem, w pobliżu kościoła pw. św. Jakuba i pw. św. Barbary (Pułaski wydał rozkaz spalenia drewnianych domów w pobliżu klasztoru). 15 I 1771 Drewicz wycofał się. Działania Pułaskiego znalazły uznanie ze strony Generalności, wzrosła jego reputacja jako dowódcy. W lutym 1771 Pułaski wyprawił się w rejon Kraśnika, po powrocie do Częstochowy zajął się aprowizacją i powiększeniem koszar (kosztem pomieszczeń nowicjatu klasztornego). W marcu tr. wyprawił się w kierunku Chęcin, w kwietniu odbył naradę w Białej z generałem Józefem Zarembą i pułkownikiem Charlesem Dumuoriezem, brał udział w modernizacji umocnień Tyńca pod Krakowem i Lanckorony, po czym wrócił do Częstochowy. 18 V 1771 walczył z oddziałami pułkownika Poliwanowa pod Majdanem, po powrocie do twierdzy odbył spotkanie z Franciszkiem Ksawerym Branickim, odmawiając kapitulacji twierdzy. W lipcu 1771 otrzymał (po Michale Walewskim) tytuł komendanta twierdzy jasnogórskiej, w sierpniu 1771 był pod Tyńcem, następnie spotkał się w Białej się z następcą C. Dumourieza – generałem de Viomenilem. Po wyprawie pod Wiśnicz wrócił do Częstochowy (przed 1 X 1771). W związku z planowanym porwaniem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego Pułaski ruszył z Częstochowy w stronę Rawy; w przegranej potyczce pod Radomiem 31 X 1771 został ranny w rękę, po powrocie do garnizonu dowiedział się, że porwanie króla nie udało się, zmuszony został przez Generalność do wyparcia się udziału w spisku oraz potępienia sprawców. W lutym 1772 przebywał w okolicach Proszowic, wrócił do Częstochowy zaalarmowany wiadomościami o pojawieniu się Drewicza pod miastem. Gdy kolejne plany koncentracji sił konfederackich w rejonie Wielunia nie powiodły się, Pułaski postanowił jak najdłużej bronić Jasnej Góry. Zmiana sytuacji politycznej wiosną 1772 (niechętny stosunek Francji i Austrii do konfederacji) zmusiła Pułaskiego do weryfikacji planów – przekazał dowództwo twierdzy Filipowi Radzymińskiemu i Antoniemu Zielińskiemu, wyjechał (potajemnie) z Częstochowy 31 V 1772. Przed wyjazdem zlecił swym następcom, by zasłużonych żołnierzy – w razie rozwiązania konfederacji – zabezpieczyć finansowo. W rozkazie do żołnierzy napisał: „gdy szczęśliwsze zdarzą się okoliczności do służenia Ojczyźnie będziecie takimi samymi, jakimi byliście ze mną”. Obecność Pułaskiego w Częstochowie znalazła odbicie w literaturze i sztuce, jeden z wierszy zatytułowany Larum w czasie przypuszczonego przez Drewitza komendanta moskiewskiego do fortecy częstochowskiej zaczyna się od słów: „Wstawaj Pułaski, przetrzyj swe powieki/ Bo jak nie wstaniesz, zginiemy na wieki”. Pułaskiego na czele konfederatów na tle Jasnej Góry namalowali m.in. Józef Chełmoński (1875) i Juliusz Kossak.


Jasna Góra, [w:] Encyklopedia Katolicka, t. VII, Lublin 1997, s. 1078; – Andrzej Wasiak, Miasto i klasztor wobec konfederacji barskiej, [w:] Częstochowa. Dzieje miasta i klasztoru jasnogórskiego, t. 1, Okres staropolski, Częstochowa 2002, s. 433–443; Andrzej Wasiak, Działalność Kazimierza Pułaskiego w Częstochowie, Częstochowa, [brw]; Roman Winiarek, Kazimierz Pułaski (1747–1779), „Gazeta Częstochowska” 1999, nr 20, s. 4.
Autor: Andrzej Kuśnierczyk
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/.../pulaski-w...