Nieszczęśliwy wypadek we wsi Bargły. 1935r
W ub. poniedziałek 2-ch uczniów szkoły powszechnej we wsi Bargły (gm. Poczesna), 11-letni Eug. Gruca i 12-letni Zygm. Czerwik, powracając ze szkoły do domu, wszczęli pomiędzy sobą zwadę na tle tak częstych miedzy dziećmi sporów błahych. Mianowicie Eug. Gruca, strzygąc się dzień przedtem, pozostawił sobie na głowie fantazyjną czuprynkę, którą nauczycielka p. Janina Sapińska ostrzygła mu w klasie wśród wesołości wszystkich dzieci, które potem wyśmiewały się z pretensjonalnego kolegi oraz z jego publicznych „postrzyżyn". I na tem tle właśnie dwaj chłopcy po drodze ze szkoły poróżnili się, a następnie pobili, przyczem starszy Czerwik tak fatalnie uderzył nogą młodszego kolegę w brzuch, że nieszczęsnemu Grucy pękła błona brzuszna.Niebezpiecznie rannego chłopca przewieziono do szpitala w Częstochowie. Okropny ten wypadek, którego ofiarą padł 11-letni chłopiec, wzbudził duże wrażenie w całej wsi, gdzie z ożywieniem opowiada się na ten temat, doszukując się przyczyn i bezpośrednich winowajców wypadku. Bez wątpienia zaś,że najsmutniejsze wrażenie spowodował wypadek w tamtejszej szkole powszechnej, gdzie nauczycielstwo komentowało go dziatwie szkolnej, jako bolesny ,,Przykład" nieopatrznych żartów, które wszak tak i często prowadzą do płaczu.
Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_046_1935

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz