Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 3 marca 2025

Kradzieże drzewa w lasach prywatnych. 1932r

 Kradzieże drzewa w lasach prywatnych. 1932r

W nocy z 8-go na 9-go b. m. w lesie prywatnym p. Ludwika Cianciary w Kamienicy Polskiej tuż przy granicy lasów państwowych oraz w pobliżu t.z.w. ,,orłów" w miejscu, gdzie szosa krzyżuje się z granicą lasu państwowego i lasami gromadzkiemi Kamienicy Polskiej jacyś nieznani sprawcy skradli dwie duże sosny (wartości przynajmniej 60 zł.), które porżnięto na krótkie kloce, a następnie, jak ślady wskazują, przewieziono na dwuch furmankach w stronę wsi Siedlec pod Koziegłowami.

Zaznaczyć należy, że ilekroć w podobny sposób popelniona została kradzież drzewa, co zresztą zdarzało się tam niejednokrotnie, w prywatnych lasach gromadzkich Kamienicy Polskiej, — to według wszelkiego prawdopodobieństwa zawsze skradzione drzewo wywożone było przez niewykrytych złodziei do wsi Siedlec, gdzie też posterunek P. P. w Koziegłowach miał. by właśnie zwrócić baczniejszą uwagę... Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_015_1932

Markusfeld Henryk Ludwik (1853–1921

 Markusfeld Henryk Ludwik (1853–1921), przemysłowiec, działacz społeczny, dobroczynny i samorządowy, prezes gminy żydowskiej. Ur. 11 XII 1853 w Częstochowie, był synem → Adolfa i Ernestyny Estery z Kohnów, bratem → Józefa.



Był właścicielem lub współwłaścicielem wielu przedsiębiorstw w mieście. W 1896 wraz z → Hermanem Ginsbergiem, → Janem Grossmanem, → Ludwikiem Kohnem i jego synem, → Maurycym założył Przędzalnię i Tkalnię Juty „Warta”. W 1880 założył Fabrykę Papierów Kolorowych, Obić i Tektury, a w 1895 wraz z bratem Józefem i kupcem → Maurycym Neufeldem uruchomił Fabrykę Kleju i Żelatyny. W 1891 założył drukarnię akcydensową. W 1901 wraz ze → Stanisławem Grossmanem założył Fabrykę Kapeluszy. Od 1906 fabryka przeszła wyłącznie na jego własność, a w następnym roku została przekształcona w spółkę akcyjną. Wraz z Ludwikiem i → Leopoldem Kohnami był też współwłaścicielem Fabryki Papieru i Młynów (później Fabryka Papieru i Młyny Bracia Kohn i Markusfeld). W 1907 H. Markusfeld wszedł w skład (utworzonej w 1906) spółki Biuro Oświetlenia Elektrycznego „Siła i Światło”.

Markusfeld pełnił różne funkcje w stowarzyszeniach finansowych na terenie miasta. Był zastępcą prezesa i jednym z dwu dyrektorów → Towarzystwa Kredytowego miasta Częstochowy, był też członkiem zarządu Częstochowskiego Towarzystwa Wzajemnego Kredytu oraz komitetu dyskontowego oddziału częstochowskiego Banku Państwa. Od 1913 wchodził w skład rady i zarządu, jak również był honorowym prezesem Częstochowskiego Rzemieślniczego Towarzystwa Pożyczkowo-Oszczędnościowego. Angażował się w szereg działań na rzecz niezamożnej części społeczności żydowskiej w Częstochowie. Przewodniczył Towarzystwu Pomocy Ubogim i Chorym Żydom → „Linas Hacedek”. Od 1899 (od chwili powstania) był członkiem zarządu (przez pewien czas prezesem) → Towarzystwa Dobroczynności dla Żydów (TDdŻ). Należał do inicjatorów budowy Szpitala TDdŻ; wybrany na przewodniczącego Komitetu Budowy Szpitala wykazał się ogromną energią, zapobiegliwością i ofiarnością, doprowadzając w listopadzie 1913 do otwarcia szpitala (zwanego powszechnie Szpitalem Izraelickim). Dodać trzeba, że należał również do → Towarzystwa Dobroczynności dla Chrześcijan. Począwszy od 1890 pełnił obowiązki prezesa → Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Częstochowie. Stanął na czele komitetu, który w 1899 doprowadził do wybudowania → Nowej Synagogi przy ul. Aleksandrowskiej 10 (od 1926 Wilsona). Jako prezes gminy żydowskiej Markusfeld na początku XX w. uzyskał zgodę na poszerzenie → cmentarza żydowskiego, w 1907 sfinansował budowę nowego ogrodzenia cmentarza, a później rozpoczął budowę nowego domu przedpogrzebowego. Markusfeldowi szczególnie bliskie były sprawy kształcenia dzieci i młodzieży żydowskiej; przewodniczył Towarzystwu Żydowskich Szkół Średnich, a w 1917 był współzałożycielem → Gimnazjum Żydowskiego przy ul. Szkolnej 3 (Dąbrowskiego). Był również inicjatorem powołania w 1901 roku → Fermy Żydowskiej; szkolono tam młodych pionierów, mających w przyszłości osiedlać się w Palestynie. Przewodniczył także Radzie Opiekuńczej → Szkoły Rzemieślniczej dla Żydów, mieszczącej się w budynku wzniesionym przez rodzinę Markusfeldów; szkoła ta utrzymywała się z rocznego subsydium braci Henryka i → Józefa Markusfeldów (w wysokości 500 rubli). Także dzięki wsparciu materialnemu Markusfelda funkcjonowała, założona w 1906, szkoła kantorów synagogalnych. Współtworzył i wspierał m.in. Towarzystwo Muzyczno-Literackie → „Lira” (któremu przez pewien czas przewodniczył), bibliotekę i czytelnię przy Klubie Rzemieślniczym, → Żydowskie Towarzystwo Gimnastyczno-Sportowe. Współorganizował i wspierał również żydowski ruch skautowy Ha-Szomer. Zaznaczył się jako działacz samorządowy. Od początku sierpnia 1914 należał do Komitetu Obywatelskiego, będącego reprezentantem władz polskich w pierwszych dniach wojny światowej. W kilka dni później wraz z innymi członkami Komitetu Obywatelskiego został włączony w skład Rady Miejskiej (RM). W lipcu 1915 powołano go do nowej RM. Radnym pozostawał do kwietnia 1917. Markusfeld należał też do szeregu różnych stowarzyszeń. Niektóre z nich, jak np. Straż Ogniowa Ochotnicza (w której był członkiem zarządu), zawdzięczały mu wsparcie finansowe. Działalność Markusfelda, zwanego „sercem społeczeństwa żydowskiego”, trafnie scharakteryzował lekarz → Stanisław Nowak; w swoich pamiętnikach pisał o nim: „był typowym filantropem żydowskim, jemu to Żydzi częstochowscy zawdzięczali istnienie większości swoich instytucji społecznych, które bądź sam fundował, bądź też hojnie wyposażał [...]. Od czasu do czasu Markusfeld udzielał niewielkich wsparć i instytucjom chrześcijańskim [...], był człowiekiem dobrym [...], lubił, gdy podnoszono jego ofiarność, był również wrażliwy na pochlebstwa, tę jego słabość potrafiła wyzyskać niejedna instytucja, powołując go na różne godności, pozyskując sobie w zamian jego pomoc materialną. Był człowiekiem bogatym, lecz w codziennym życiu bardzo skromnym; pomimo niektórych śmiesznych stron swego charakteru był powszechnie lubiany”. Mieszkał przy ul. Kościuszki 50 (od 1932 al. Wolności). Zm. 7 X 1921 w Częstochowie, pochowany został na cmentarzu żydowskim (grób nie zachował się). Jego pogrzeb zgromadził wielotysięczne rzesze częstochowian na czele z prezydentem miasta → Józefem Marczewskim i przewodniczącym Rady Miejskiej S. Nowakiem. Przemówienia pożegnalne wygłosili: w synagodze → Władysław Sachs, przed Szpitalem Towarzystwa Dobroczynności dla Żydów → Ludwik Batawia, a na cmentarzu żydowskim → Edward Kohn. W 1929 do Rady Miejskiej wpłynął projekt przemianowania ulicy Garncarskiej na ulicę Henryka Markusfelda; nie uzyskał jednak akceptacji radnych.

W małżeństwie z Florą Heyman (24 II 1864 Łódź – 12 XII 1927 Warszawa), córką Szymona i Rozalii z Rosentalów (Rozentalów), miał córkę Dorę (2 X 1884 Częstochowa–) oraz dwóch synów: Mieczysława Józefa Henryka (3 III 1886 Częstochowa–), który ukończył politechnikę w Berlinie, później był członkiem zarządu i jednym z dyrektorów Akcyjnego Towarzystwa Częstochowskiej Fabryki Papieru Kolorowego i Tapet; Karola (3 VII 1893 Częstochowa–), który ukończył politechnikę w Berlinie, był członkiem zarządu i jednym z dyrektorów Akcyjnego Towarzystwa Częstochowskiej Fabryki Papieru Kolorowego i Tapet, działaczem sportowym, członkiem zarządu Częstochowskiego Klubu Sportowego → „Warta”; od 1928 należał również (tak jak stryj Józef) do polskiego oddziału Bnei Brith.

Juliusz Sętowski, Markusfeldowie. Wizerunek rodu częstochowskich przemysłowców, filantropów i społeczników, [w:] Żydzi Częstochowianie. Współistnienie, holocaust, pomięć. Konferencja naukowa, Częstochowa 22–23 IV 2004 r., pod red. J. Mizgalskiego, ze wstępem Zygmunta Rolata, Częstochowa 2006, s. 227–230; – Archiwum Państwowe w Częstochowie, Magistrat Częstochowy 3620, nr dokumentu 57.


Mykwy (Częstochowa)

 Mykwy (Częstochowa) , żydowskie łaźnie ze zbiornikiem wodnym do rytualnego oczyszczania ludzi lub przedmiotów. Pierwsza mykwa powstała na początku XIX wieku, w pierwszych latach istnienia gminy żydowskiej w Częstochowie. Urządził ją Jakub Muszyn Brass w piwnicy domu Ejzyka Bermana, przy Starym Rynku 18.


Stara Mykwa powstała także na początku XIX wieku, przed 1820. Mieściła się w budynku rzeźni rytualnej ptactwa, za → Starą Synagogą, nad rzeką Wartą. Urządziło ją własnym kosztem pięciu miejscowych Żydów: Wolf Landau, Markus Kohin, Lewek Kohn, Lipman Sztajman i Józef Landau. W 1820 rozgorzał konflikt między chasydami i starszymi gminy o dostęp chasydów mężczyzn do łaźni rytualnej. Prawdopodobnie początkowo mykwa miała tylko jeden oddział i była przeznaczona tylko dla kobiet. Po zawarciu ugody utworzono także oddział męski w mykwie. W 1905 zastąpiła ją Nowa Mykwa, nadal jednak sporadycznie korzystano ze Starej Mykwy. Np. 22 XI 1920 podczas pogrzebu cadyka Pinkusa Mendla Justmana, tahary (oczyszczenia) dokonano w zimnej wodzie basenu Starej Mykwy. Została zniszczona przez Niemców w lipcu 1943 wraz z całym kompleksem Starej Synagogi i Nowego Bejs Hamidraszu.



Nowa Mykwa została wybudowana z inicjatywy rabina Nachuma Asza. Jej główny budynek wzniesiono przy ul. Spadek (ob. Garibaldiego 18) w 1904–05 pod nadzorem Mordechaja Kojfmana. Na potrzeby łaźni zbudowano specjalny kanał odprowadzający wodę do rzeki Warty. Dwukondygnacyjny budynek mieścił na parterze basen mykwy i szatnie, a na piętrze zwykłą łaźnię z wannami i natryskami (z gorącą i zimną wodą). Na zapleczu wzniesiono inne budynki, m.in. na kotłownię, która zasilała centralne ogrzewanie i dostarczała gorącej wody). W chwili oddania imponowała swoją nowoczesnością i poziomem sanitarnym. Gmina jednak nie dokonywała remontów ani wymiany urządzeń i konsekwencje tych zaniedbań odczuwano już w połowie lat 20. XX w. W 1926 dokonano prowizorycznego remontu, ale w 1929 gmina była zmuszona zaciągnąć pożyczkę na ponowny remont mykwy. Na początku okupacji niemieckiej w budynkach mykwy urządzono zakład sanitarny z odwszalnią, w ramach zarządzonej przez Niemców akcji zwalczania tyfusu i innych chorób zakaźnych. Zakładem kierował dr → Adam Wolberg. Od kwietnia 1941 mykwa znajdowała się na terenie → getta częstochowskiego. Wieczorem 21 IX 1942, przed początkiem likwidacji getta, w pomieszczeniach mykwy umieszczono lekarzy żydowskich wraz z rodzinami, a także rodziny policjantów żydowskich i członków Judenratu. Przebywali tu do zakończenia deportacji i utworzenia tzw. małego getta. Później w mykwie mieściło się ambulatorium lekarskie kierowane przez dr. A. Wolberga (do jego śmierci 23 VI 1943). Po wojnie w kompleksie mykwy działała Kongregacja Wyznania Mojżeszowego (będąca namiastką gminy wyznaniowej), była tu sala modlitw (zwana synagogą) i dom przedpogrzebowy. Część pomieszczeń wykorzystywano na mieszkania, część dzierżawiły różne instytucje. W latach 90. XX w. cały kompleks przejęła Gmina Wyznaniowa w Katowicach i sprzedała osobie prywatnej. Przy tej okazji rozproszeniu i zatraceniu uległy księgozbiór, dokumenty i utensylia przechowywane w mykwie.

Sefer Czenstochow, t. I, Jerozolima 1967, szp. 147–148; Benjamin Orenstein, Churban Czenstochow, [b.m.w.] 1949, s. 30; „Częstochower Cajtung” 1926, nr 37, s. 4, 1929, nr 15, s. 3; Liber Brener, Umkum un widersztand in czenstochower geto (Powstanie i zagłada w częstochowskim getcie), Warszawa [1950]; – Archiwum Państwowe w Częstochowie, Akta Magistratu Częstochowy, sygn. 6232.

Autor: Wiesław Paszkowski
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/mykwy

Kradzież w aptece w Kamienicy Polskiej, 1930r

 Kradzież w aptece w Kamienicy Polskiej, 1930r

W nocy z 5-go na 6-go b. r. z apteki p, Br. Bielobradka w Kamienicy Polskiej nieznani sprawcy poprzez wyłom w- oknie skradli różne medykamenty na ogólną sumę około 1.000 zł. Poza tern z Prywatnego mieszkania aptekarza p. Bielobradka skradziona została garderoba, którą również oblicza się na kilkaset złotych. Posterunek P. P. w Kamienicy Polskiej wszczął -dochodzenie. Wreszcie zaznaczyć trzeba, te w powyższej kradzieży na znaczną uwagę zasługuje ta okoliczność, że znaczną część skradzionych medykamentów stanowiły trucizny, na których widocznie złodziejom najwięcej zależało.
Źródlo: Goniec_Czestochowski_Nr_259_1930

czwartek, 27 lutego 2025

Jadowita żmija. Kamienica Polska 1915r.

 Jadowita żmija. Kamienica Polska 1915r.  Michalina Bednarczyk udała się do lasu rządowego pod Siedlcem po gałęzie na opał, gdzie ją ukąsiła w nogę duża żmija. Zastosowane środki domowe nic nie pomogły, noga straszliwie spuchła, wskutek czego z polecenia lekarza, odwieziono ją do szpitala w Częstochowie. Bardzo częste pojawienie się w Polsce jadowitych żmii krzyżowych i piaskowych powoduje, że corocznie w ciepłej porze roku wielka ilość ludzi i zwierząt doznaje pokąsania i przez to popada w ciężką, a niekiedy nawet i śmiertelną chorobę. Wobec tego jest rzeczą konieczną—wytępić ile możności radykalnie jadowite węże. Ostatni numer Dziennika urzędowego piotrkowskiej Komendy Obwodowej ludności poleca, aby polować na jadowite węże; za każdego zabitego a rozpoznanego jako jadowitego węża wypłaci Komenda obwodowa nagrodę w kwocie 50 halerzy. Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_200_1915


O udogodnienia pocztowe w Kamienicy Polskiej i Romanowie. 1935r

 O udogodnienia pocztowe w Kamienicy Polskiej i Romanowie. 1935r

W tych dniach mieszkańcy około dwunastu wsi gmin: Rększowice i Rudnik Wielki złożyli za pośrednictwem delegata swego podanie na ręce p. starosty Rogowskiego w Częstochowie, w którem usilnie proszą o przeniesienie pomieszczenia agencji pocztowej ze środka wsi Kamienica Polska na zachodni jej koniec, zwany Romanowem. W podaniu, opatrzonem dużą ilością podpisów uzasadniają, ze o pocztę starali się na równi z mieszkańcami wsi Kamienica Polska i dlatego pragną ją mieć w punkcie bardziej wygodnym, niż dotychczasowy. Mieszkańcy Kamienicy Polskiej nie są przeciwni przeniesieniu poczty na Romanów, tem więcej, że cała Kamienica Polska jest obsługiwana każdodziennie przez listonosza, który korespondencję dostarcza do domów i odwrotnie, z domów na pocztę. Prócz tego znajdują się we wsi trzy składnice z materiałami korespondencyjnymi i 3 skrzynki pocztowe. Na założenie zaś telefonu zadeklarowały gminy: Rększowice 30 zł., Poczesna 20 zł. Z pewnością i na przewóz poczty, o ile ona stanie się i dla nich dogodniejszą, nie odmówią poparcia. P. L. Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_201_1935 

Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Częstochowskiej

 Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Częstochowskiej, utworzony w końcu 1953 przez muzyków → Mariana Adamusa (który został dyrygentem i chórmistrzem) i → Edwarda Mąkoszę (pełniącego rolę kierownika artystycznego), dzięki wsparciu Związków Zawodowych Budownictwa. Zespół składał się z chóru (60 osób), baletu (20 tancerzy) i orkiestry (20 muzyków). Miejscem prób była świetlica Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Miejskiego, a od 1958 świetlica → Towarzystwa Popierania Kultury Regionalnej w Częstochowie. W 1957 ze względu na rozliczne trudności nastąpiła przerwa w występach. Dzięki pomocy Miejskiej Rady Narodowej i Rady Zakładowej Huty B. Bieruta zespół wszczął działalność w 1958. W 1963–64 ze względów finansowych ponownie zaniechano występów. Pomoc zarządu okręgu Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Włókienniczego i Skórzanego w Częstochowie w 1965, pozwoliła na dalsze funkcjonowanie zespołu. Kierownikiem artystycznym, dyrygentem i chórmistrzem był wówczas M. Adamus. Opracowanie muzyczne wykonywali: E. Mąkosza, → Zygfryd Jałowiecki, J. Miecznik, M. Adamus, choreografami byli kolejno: Zbigniew Karpiński, T. Gajek, Janina Łęgowik. W repertuarze zespołu znajdowało się wiele pieśni i tańców regionu częstochowskiego. W tym okresie chór liczył 45 osób, w tym balet – 25, a orkiestra – dziewięć. W 1968 zespół został rozwiązany.



Augustyn Chojnowski, Był taki zespól Pieśni i Tańca Ziemi Częstochowskiej, „Almanach Częstochowy” 1992, s. 58.

Autor: Juliusz Sętowski
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/.../zespol-piesni-i...