1967r. Latarki z Częstochowy nawet do Algerii. Jeszcze trzy lata temu Częstochowska Fabryka Latarek produkowała za ledwie milion sztuk, dziś hale produkcyjne CFL opuszczają rocznie ponad dwa miliony latarek różnych typów.
A rodząjów jest jedenaście, różniących się kształtem: od okrągłych do płaskich i kwadratowych. Dawniej wytwory CFL nie były najlepszej jakości, dziś są przykładem solidnego i estetycznego wykonania. Cieszą się zresztą opinią najlepszych w kraju. Świadczy o tym eksport: 25 proc, wytworów przeznacza się dla odbiorców w Algerii i NRD, inne — przez Centralę Handlu Zagranicznego „Uniwersal’’ — wędrują do wielu krajów świata. Jeden z modeli — latarka „Popularna” — pomyślnie przeszedł wszystkie badania specjalistyczne w laboratoriach NRD. On też jest głównie przeznaczony na eksport. W tym roku do produkcji wejdą trzy dalsze modele, m. in. latarki myśliwskie z 5 bateriami i tzw. latarnia gospodarcza. Coraz lepsza jakość wyrobów jest rezultatem przeprowadzanej ciągle modernizacji zakładu i właściwej organizacji produkcji. Nowa hala, w której racjonalne ustawienie maszyn wyklucza zbędny transport, stwarza warunki do dokładniejszego, wręcz precyzyjne go wykonywania latarek. Przedsiębiorstwo wzbogaciło się także o galwanizernię, większość latarek jest niklowa na. Myśli się już o uruchomieniu chromowni. Pozwoli to wytwarzać jeszcze estetyczniejsze i solidniejsze artykuły.Przez zmianę technologii produkcji szkieł odblaskowych wyeliminowano blachę zastępując ją plastykiem. Przedsiębiorstwo otrzymało także nowe wtryskarki do tworzyw sztucznych, co w większym jeszcze stopniu umożliwia ograniczanie zużycia blachy. Ciągle się coś w CEL zmienia, usprawnia, udoskonala, fabryka chce bowiem utrzymać się na czołowej pozycji w swojej branży, Źródło: Gazeta Kłobucka, 1967, R. 12, Nr 11

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz