Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 15 czerwca 2025

Kino „Hutnik”, uruchomione w 1955 przy ul. Rejtana jako Kino Związkowe „Hutnik”.

 Kino „Hutnik”, uruchomione w 1955 przy ul. Rejtana jako Kino Związkowe „Hutnik”. Filmy wyświetlano pięć razy w tygodniu na dwóch seansach. W każdą niedzielę (podczas tzw. poranków) odbywała się projekcja bajek i filmów popularnonaukowych dla dzieci. Salę wykorzystywano także do organizacji imprez rozrywkowych i akademii; 25 III 1958 odbył się tam koncert Częstochowskiej Orkiestry Symfonicznej, zaś 17 V 1959 wystąpił zespół Teatru im. A. Mickiewicza. Na początku lat 60. przeprowadzono kapitalny remont obiektu: zbudowano kabiny projekcyjne, zakupiono dwa aparaty projekcyjne, wyposażono salę w siedzenia z uchylnymi siedziskami. Zmodernizowano także ekran (powiększono go do rozmiarów pozwalających wyświetlać filmy panoramiczne) oraz oświetlenie i nagłośnienie. Mimo niedogodnego usytuowania kina (na peryferiach miasta) seanse cieszyły się dużą frekwencją. W 1970 podsumowano piętnastolecie działalności placówki: od 1955 wyświetlono 1 335 długometrażowych filmów fabularnych oraz 735 bajek. Filmy obejrzało ponad półtora miliona widzów. Około 1980 kino przeniesiono do budynku przylegającego do → Pałacu Hantkego (przy → ul. Łukasińskiego 68), działało do 1993.



Raków. Vademecum dzielnicy Częstochowy, Częstochowa 2019, s. 15–16.

Autor: Juliusz Sętowski
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/kino-hutnik

Kinoteatr „Corso”, sala kinoteatru została otwarta 20 VI 1914

 Kinoteatr „Corso”, sala kinoteatru została otwarta 20 VI 1914. Mieściła się na I piętrze budynku przy II → Alei 27. Znajdowało się w niej blisko 500 miejsc (na parterze, w lożach i na galerii). Początkowo (czerwiec–lipiec 1914) wyświetlano tu filmy. Dodatkiem do projekcji kinematograficznych były występy na scenie zespołu artystycznego pod kierunkiem B. Mareckiego. Od sierpnia do października 1914 kinoteatr był nieczynny. Wybuch wojny w sierpniu 1914 zatrzymał w Częstochowie wielu aktorów, dla których sala „Corso” stała się prawdziwą przystanią. Zorganizowani w zespół aktorski, najpierw pod dyrekcją Antoniego Millera, a potem Władysława Glogera, występowali tu z przedstawieniami dramatów, oper i operetek. A. Miller kierował zespołem operetkowo-dramatycznym w „Corso” od października 1914 do czerwca 1915; w tym okresie na scenie teatrzyku „Corso” wystawiono dwie opery, 39 operetek, 28 sztuk teatralnych i dano łącznie ponad 150 przedstawień. Starano się przybliżyć miejscowej publiczności także ambitniejszy repertuar, m.in. zaprezentowano Zbójców F. Schillera i Wesele S. Wyspiańskiego. W październiku 1915 dyrekcję teatrzykiem „Corso” objął W. Gloger. W okresie sześciu miesięcy wystawił on ze swym zespołem kilkanaście jednoaktówek (w formie dodatków do filmów) i 34 pełnospektaklowe sztuki dramatyczne, m.in.: Kordiana J. Słowackiego, Gwałtu co się dzieje A. Fredry, Żołnierza królowej Madagaskaru S. Dobrzańskiego. Ostatni występ zespołu aktorskiego W. Glogera na scenie „Corso” odbył się 25 IV 1916; przedstawieniem sztuki W. Perzyńskiego Aszantka zamknięta została blisko dwuletnia działalność teatrzyku. „Corso” miało głównie charakter sceny teatralnej, rzadko wyświetlano tu filmy. Wielokrotnie, podobnie jak w → kinoteatrze „Paryskim” i → kinoteatrze „Odeon”, dochody z przedstawień i projekcji filmów przeznaczono na cele charytatywne.



Materiały w zbiorach Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy Muzeum Częstochowskiego.

Autor: Paweł Michalski
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/kinoteatr-corso

Z Kamienicy Polskiej. Szczegóły groźnego pożaru. 1937r

 Z Kamienicy Polskiej. Szczegóły groźnego pożaru. 1937r

W ub. poniedziałek przed południem, jak już pokrótce donosiliśmy, w zagrodzie rzeźnika Fran. Rybaka w Kamienicy Polskiej powstał z niewiadomej przyczyny pożar, który wskutek panującej suszy momentalnie objął całe gospodarstwo, ze prawie nic z gospodarskiego inwentarza martwego, ani z dobytku domowego nie zdołano wyratować, spaliło się też żywcem jedno prosie oraz kilka sztuk drobiu i pies. Ogień podsycany wiatrem przerzucił się szybko na sąsiednią chałupę Bol. Gala, która, również drewniana, kryta słomą, w mgnieniu oka cała stanęła w ogniu. I niewątpliwie pożoga pochłonęłaby jeszcze następne zagrody, gdyż w tym miejscu jest istne gniazdo zabudowań drewnianych i słomą krytych, — gdyby nie skuteczna akcja ratunkowa przede wszystkim miejscowej, straży pożarnej, która w pobliżu Fr. Ry-' baka właśnie posiada swoją remizę, gdzie na szczęście znajdowała się nowo ufundowana sikawka motorowa. Od razu tedy uruchomiono motorową sikawkę, która,; czerpiąc wodę z pobliskiej rzeki, obficiej zlewała z kilku prądnic jednocześnie drewniane strzechy zagrożonych budynków, które dzięki temu tylko ocalały. Chlubnie także wyróżnili się w akcji, ratunkowej uczniowie I Gimnazjum Państwowego irn. H. Sienkiewicza w Częstochowie, przebywający na koloniach letnich w Kamienicy Polskiej. Gremialnie uczniowie przybyli do pożaru i nader czynny wzięli udział w akcji ratunkowej, pod kierownictwem swego wychowawcy p. prof. Ed. Mąkoszy, który jako oficer strażacki umiejętnie podjął akcję umiejscowienia ognia, zanim jeszcze motorowa sikawka rozwinęła swoją działalność. Uczniowie, niczem zwinne wiewiórki, powdrapywali się na dachy zagrożonych budynków, zwłaszcza zagrody Kapuścińskich i poprostu rękami tłumili iskry padające na słomiane dachy oraz rozciągali na dachach mokre worki i płachty, które im z dołu rzucano. Niemałą panikę w chwili najgorętszej akcji ratunkowej wywołały okrzyki, ze trzeba czem prędzej ratować słupy od elektrycznej linii świetlnej, gdyż zawalenie się słupa i zerwanie przewodów, może spowodować porażenie prądem ludzi zgromadzonych masowo na drodze, zaś z obawy przed tamże porażeniem nie można było tlejących slupów gasić bezpośrednio prądnicą. Straty wskutek pożaru przekraczają 7.000 zł. Jot
Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_155_1937

Drobny pożar pod Kamienicą Polską. 1932r

 Drobny pożar pod Kamienicą Polską. 1932r

Od paru lat na skraju lasu pod Kamienicą Polską stała licha lepianka, która zbudowana z mchu i gliny naprawdę mogłaby posłużyć za rzadki w dzisiejszych czasach okaz „domku z bajki', gdzie zazwyczaj mieszka— jakiś „pan niedźwiedź" lub t. p. Ta jednak lepianka pod Kamienicą Polską zamieszkana była przez b. gajowego Szymończyka, który jako 70-letni starzec pozbawiony jest wszelkich środków do tycia oraz złożony ciężką chorobą, znajduje się w skrajnej nędzy. I w tej oto lepiance w ubiegłą niedzielę w godzinach porannych powstał z niewiadomej przyczyny pożar, który wnet strawił ją doszczętnie, a niewątpliwe padłby równeż przytern ofiarą jej rnieszkaniec—pustelnik Szyrnończyk, gdyby nie szczęśliwy przypadek, który zrządził, że na szczęście opodal przechodzili akurat w chwili pożaru dwaj mieszkańcy Kamienicy Polskiej, którzy nadbiegli z pomocą i wynieśli z płonącej lepianki Szymończyka, gdyż ten sam nie mogąc poruszać się z powodu choroby, napewno zginąłby w płomieniach, tem więcej, że nie można tam było liczyć na ratunek sąsiadów, lepianka bowiem oddalona była od najbliższych osiedli o jakieś 2 klm. Zresztą wątpliwem było, czy wogóle ktoś zauważyłby ten drobny pożar, który zdala prawie był niewidoczny, a w najlepszym razie robił wrażenie jakiegoś „ogniska", jakie to zazwyczaj o tej porze rozpalają w polu pastusi, by grzać się przy paseniu bydła oraz piec w ogniu ziemniaki.
Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_229_1932

Teatr Letni „Apollo”, wiosną 1915 w tzw. ogródku Wolbergów przy I → Alei 12

 Teatr Letni „Apollo”, wiosną 1915 w tzw. ogródku Wolbergów przy I → Alei 12 otwarty został letni teatrzyk „Apollo”. Drewniany budynek teatrzyku posiadał dość ładną scenę, 414 miejsc siedzących, dziesięć lóż i galerię. Poczekalnia mieściła się pod gołym niebem. Zakładano, że występy artystyczne odbywać się tu będą w miesiącach letnich, a w porze zimowej pomieszczenie będzie wykorzystywane na restaurację. I tak, w 1915 aktorzy pod kierunkiem Antoniego Piekarskiego, potem Antoniego Millera, a od 1917 Adama Czerbaka (który występował też jako aktor) bawili publiczność programami rewiowymi, komediami, operetkami i farsami. W teatrze organizowano też pokazy gimnastyczne; m.in. 18 III 1916 występowała sekcja sportowo-gimnastyczna przy → Żydowskiej Resursie Rzemieślniczej. Zapraszano też artystów z innych miast; w 1916 i 1917 w budynku teatru odbywały się też pokazy filmów kinematografu „Palais de Glace” z Warszawy. W czerwcu 1917 występował tu kabaret artystyczno-literacki „Czarny kot”, także z Warszawy. Organizowano przedstawienia na cele charytatywne, m.in. na rzecz samopomocy uczniowskiej → Gimnazjum Towarzystwa Opieki Szkolnej czy Wielkiej Kwesty Ogólnokrajowej → „Ratujcie Dzieci”. W 1919 funkcjonował tu Kinoteatr „Polonia”; wyświetlano głównie filmy. Od lipca do października 1920 działało tu kino „Legun”, a w 1921–26 kino „Nowości”.



Agnieszka Pobratyn, Zjawiska kultury teatralnej i filmowej w Częstochowie do 1939 roku, Częstochowa 2016, s. 158; – „Goniec Częstochowski” 1915, nr 136, s. 2, 1916, nr 60, s. 3, 1917, nr 135, s. 3.

Autor: Juliusz Sętowski
Żródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/teatr-letni-apollo

Teatr Letni, uruchomiony 1 VIII 1931 w → Parku 3 Maja,

 Teatr Letni, uruchomiony 1 VIII 1931 w → Parku 3 Maja, z inicjatywy → Jana Otrembskiego, dyrektora Miejskiego Teatru Kameralnego i przy wsparciu starosty powiatowego → Kazimierza Kühna. Drewniany obiekt, oprócz krytej sceny posiadał boczne płaskie wieżyce, między którymi, z widowni znajdującej się pod gołym niebem, widoczna była w perspektywie wieża jasnogórska. Widownia mogła pomieścić ok. 1000 osób. W miesiącach letnich aktorzy miejscowego teatru mieli wystawiać, głównie dla przybywających na Jasną Górę pielgrzymów, sztuki o charakterze patriotycznym i religijnym (w planach były przedstawienia Ogniem i Mieczem, Krzyżacy, według H. Sienkiewicza ze współudziałem żołnierzy miejscowego garnizonu). W sierpniu 1931 zaprezentowano Obronę Częstochowy E. Bośniackiej w inscenizacji Antoniego Piekarskiego. Niestety, szereg stowarzyszeń chrześcijańskich zaczęło krytykować usytuowanie Teatru Letniego (TL), że znajduje się zbyt blisko Jasnej Góry i przedstawienia zawieszono. Postanowiono przenieść scenę letnią w inne miejsce parku, odleglejsze od murów klasztornych. Wiosną 1932 budowa TL w nowym miejscu dobiegła końca; był to drewniany budynek z bocznymi wieżycami, sceną, miejscem dla orkiestry i długimi rzędami półkolistych ław. Na inaugurację 23 VII 1932 wystawiono Chatę za wsią według powieści H.I. Kraszewskiego, widowisko sceniczne z muzyką, śpiewami i tańcami. 4 VIII 1932 zaprezentowano widzom sztukę M. Bałuckiego Kiliński, a 12 VIII tr. misterium religijne Calderona de la Barca Tajemnica Mszy Świętej, 24 sierpnia grano Obronę Częstochowy. Nieznaczna tylko zmiana miejsca usytuowania tej placówki nie zadowoliła przeciwników działalności TL. Po dwóch niepełnych sezonach TL w parku podjasnogórskim zawiesił działalność, niszczejący budynek po kilku latach rozebrano. Obecnie jedynie nasyp ziemny porośnięty drzewami w Parku 3 Maja (niedaleko → Dębu Konstytucji) wskazuje na położenie dawnego Teatru.



„Głos Wolności” 1931, nr 89, s. 2; „Goniec Częstochowski” 1932, nr 136, s. 3, nr 169, s. 3, nr 175, s. 3, nr 193, s. 3; – materiały w zbiorach Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy Muzeum Częstochowskiego (m.in. maszynopis artykułu Waldemara Tyrasa).

Autor: Juliusz Sętowski
Źródło: https://encyklopedia.czestochowa.pl/hasla/teatr-letni

Całkowite otwarcie autostrady Częstochowa — Sosnowiec. 1938r

Całkowite otwarcie autostrady Częstochowa — Sosnowiec. 1938r
Droga państwowa Częstochowa — Sosnowiec, która po gruntownej przebudowie oddana została do użytku od połowy listopada b.r. — zamknięta była jeszcze na odcinku Romanów — Wanaty, gdzie na rzece Kamieniczce wykończano duży most betonowy oraz po obu stronach mostu cegiełkę klinkierową układano na betonie. W tych dniach jednakże i na tym odcinku roboty zakończono, a w ub. wtorek po południu specjalna komisja dokonała przyjęcia nowo wybudowanego mostu betonowego, poczem drogę otwarto całkowicie, dla ruchu kołowego. Od ub. wtorku więc samochody i pojazdy konne nie potrzebuję już odbywać uciążliwych objazdów przez Kamienicę Polska, lecz bezpośrednio jadę z Częstochowy do Zagłębia po wspaniałej szosie klinkierowej, która w zupełności zasługuje na miano: „droga jak stół".
Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_278_1938


1965r. Kariera w rytmie passdoble.