Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 8 lutego 2026

Z konsekracji kościoła w Starczy 1935r.

 Z konsekracji kościoła w Starczy 1935r.

Niezapomniane chwile przeżyła parafia Starcza z powodu konsekracji nowego kościoła, wzniesionego pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Na długo przedtem czyniono w starczy gorączkowe przygotowania do tej uroczystości, by wypadła ona jak najwspanialej. Zbudowano pięć bram na powitanie J. E. Ks. Biskupa dr: T. Kubiny, który przybył w sobotę 28-go ub. rn., po południu.

Oddział cyklistów z udekorowanymi rowerami wyjechał na granicę Parafii, by tam spotkać Arcypasterza i towarzyszyć mu do bram tryumfalnych, gdzie zgromadzona tłumnie ludność witała przybywającego J. E. Ks. I Biskupa. Najpierw tedy powitał J, E. ks. Biskupa miejscowy ks. prob. W. Kucharski w otoczeniu licznego duchowieństwa, a następnie przedstawiciele władz gminnych na czele z p. starostą Rogowskim i i wójtem p, A. Szlachcicem oraz powiatowym komendantem policji kom. Ciesielskim. Witając Ks. Biskupa tradycyjnym zwyczajem chlebem i solą, w imieniu starszego społeczeństwa i ogółu tamtejszych rolników, przemówił w serdecznych słowach rolnik z Klepaczki p. Fr. Kołeczko, który, przedstawiwszy się. Ks. Biskupowi, jako Ślązak i powstaniec śląski, sprawił Jego Eksc. dużą przyjemność. Po powitaniu wyruszyła procesja do kościoła, zatrzymując się jeszcze kilka razy po drodze, gdzie kolejno witały Biskupa przy swoich bramach miejscowe organizacje: Kat. Stow. Mł., „ ,Strzelec", Straż pożarna i wreszcie przy ostatniej bramie — dziatwa szkolna na czele z p. inspektorem. W kościele po krótkich modłach, przemówił od ołtarza niestrudzony budowniczy starczańskiego kościoła ks. prob. Kucharski, który w długiem przemówieniu nakreślił całą historię powstania parafii i budowy kościoła w Starczy. W odpowiedzi na te wszystkie przemówienia powitalne, płomienną naukę wygłosił Ks. Biskup, serdecznie dziękując za tak miłe powitanie, którego nie spodziewał się w małej ubogiej parafij,. Następnie wyruszyła procesja na plebanię, po relikwie święte. przeznaczone na jutrzejszą konsekracje, które złożono w specialnie zbudowanym namiocie - ołtarzu na cmentarzu koścelnym. Tamże przeniesiono również z procesją Najśw. Sakrament z kościoła, by następnego dnia wprowadził Pana Jezusa do pokonsekrowanego już kościoła. Przed namiotem całą noc modlił się lud, a przy ołtarzu w namiocie straż honorową pełnili uzbrojeni strzelcy pod kierownictwem swego energicznego komendanta por. rezerwy Kaz. Hrebienia Na tem zakończył się pierwszy dzień uroczystości konsekracyjnych. Następnego dnia w niedzielę, 29 ub. m. o godz. 8- ej rano pierwszą mszę św. odprawił J. E. Ks. Biskup i przystąpił do długiej ceremonii konsekracji kościoła, wygłaszając na zakończenie podniosłe kazanie, w którem przytoczył historię, powstania parafii trudnego dzieła budowy Kościoła. - Zaczynaliście swoje dzieło przed 30-tu laty za czasów mrocznej niewoli — mówił z zapałem Ks. Biskup — a kończycie je w wolnej Polsce! — Czyż to nie wielkie dla was szczęście? — mówił dalej Ks. Biskup. — Przeżyliście największą tragedię dziejową, wojnę światową, rozpadły się w gruzy monarchie i trony, a wy, choć może często w biedzie. ale ostaliście się i ostało się wasze wiekopomne dzieło, które ofiarnością waszą wzniesione na chwałę Bogu i Ojczyzny trwać będzie na wieki!... Podniosłe kazanie swoje zakończył J.E. Ks,, Biskup gorącem wezwaniem — modlitwą do Matki Boskiej, którą to modlitwę, lud, padając na kolana, głośno powtarzał, płacząc w rozrzewnieniu i z przejęcia się chwilą uroczystą. A niewątpliwie, że największego szczęścia doznawali wtedy ci nieliczni żyjący jeszcze z pośród tamtejszych parafian, którzy przed laty właśnie rozpoczynali, dzieło, budowy kościoła i najgorliwiej zabiegali około jego realizacji, nie szczędząc trudu i ofiar, aż oto doczekali się wspaniałych owoców ze swej pracy. Podczas uroczystej sumy, którą po ceremonjach konsekracyjnych celebrowali. w asyście licznych księży J. E. Ks. Biskup, kazanie wygłosił znakomity kaznodzieja ks. prałat B. Wróblewski z Częstochowy. Szkoda tylko że nie zainstalowano ambony pod gołem niebem na cmentarzu kościelnym tem bardziej, że pogoda przecież była „jakby na zamówienie" śliczna -słoneczna, by umożliwić wszystkim wiernym wysłuchanie tego niecodziennego kazania, w którem czcigodny kaznodzieja wykazał cały swój kunszt. I wypowiedział swoją - dziekana troskę serdeczną o nowo wzniesiony kościół w Starczy, gdzie obok miejscowej ludności, modlił się będzie także i pobożny lud śląski, by wspólnych słuchając nabożeństw, w tem nowem ognisku wiary i radości ojczyzny wychowywać się razem na nowych obywateli odrodzonej Polski. Po nieszporach udzielił J. E. Ks. Biskup Sakramentu Bierzmowania, do którego przystąpiło ogółem 2 tys. osób. Pożegnanie J. E. Ks. Biskupa nastąpiło dopiero w 3-cim dniu, w poniedziałek 30 ub. m., kiedy to po odprawieniu mszy św. i udzieleniu Sakramentu Bierzmowania młodzieży wiejskiej, odjechał Ks. Biskup, niemniej serdecznie żegnany przez parafian. Wreszcie wspomnieć tu warto, że niemałą radość sprawiła J. E. Ks. Biskupowi przybyła ze Śląska pielgrzymka w charakterystycznych ludowych strojach śląskich. P. starosta Rogowski uczestniczył przy wszystkich uroczystościach konsekracyjnych, mianowicie w sobotę byt na powitaniu Ks. Biskupa oraz na wstępnych ceremoniach konsekracji, a następnego dnia w niedzielę — na całej ceremonii konsekracyjnej i na uroczystej sumie i na procesji. Jot. (9 pażdz. 1935r)

Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_232_1935

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z Kamienicy Polskiej 1935r