Zabójstwo na wsi. Sztylety nie przestają być „bronią" wiejskiej młodzieży. 1935r
Onegdaj we wsi Siedlec pod Koziegłowami popełnione zostało zabójstwo na tle błahych porachunków osobistych.. I Mianowicie, gdy onegdaj wieczorem młodzież tłumnie powracała po nabożeństwie majowem „,pod krzyżem", dwaj poborowi: Piotrowski i Kluza, napadli na swego rówieśnika Czajkowskiego i śmiertelnie pokłóli go nożem i sztyletem, że przewieziony do domu Czajkowski wkrótce zmarł. . . Okropny ten wypadek bestialskiego zabójstwa młodego człowieka na publicznej drodze i niemal na oczach licznych świadków, wzbudził duże wrażenie w całej okolicy. Dodać wreszcie należy, że ustronna wieś Siedlec, otoczona zewsząd lasami, ostatniemi czasy była niejednokrotnie terenem krwawych zajść.
Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_112_1935

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz