Gwiazdka dla najbiedniejszych w Kamienicy Polskiej. 1935r
23 grudnia ub. r. a godz. 2 po południu w świetlicy K. S. M. w Kamienicy Polskiej odbyła się uroczystość „Gwiazdki dla najbiedniejszych", urządzona staraniem Stow. Pań Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. W obecności czcigodnego proboszcza L. Kaczmarzyka, członkiń Stowarzyszenia oraz zebranych biednych — rozpoczęto uroczystość odśpiewaniem kolędy „Bóg się rodzi", poczem w świetle płonących na choince świec rozbłysły tchnące serdecznem ciepłem słowa ks. proboszcza:—Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzi a „dostąpią". Streszczając historię założenia Stowarzyszenia, ks. proboszcz opisał postać założyciela św. Wincentego a Paulo, który, idąc śladami Chrystusa, poświęcił swoje życie założeniu i zorganizowaniu świętego dzieła miłosierdzia. Panie, należące do tej organizacji, poważnie a serdecznie odnoszą się do biednych, więc oni od chwili założenia Stowarzyszenia nie są i nie powinni czuć się samotni, opuszczeni, bo każdy ludzki ból, nędza, nieszczęście skłania te panie do udzielania pomocy potrzebującym. W dalszym ciągu uroczystości, prezydentka Stowarzyszenia, p. Józefa Jagodzińska w serdecznych słowach złożyła wszystkim swe Życzenia, dziękując równocześnie jak ks. proboszczowi, jak i członkiniom za pełną poświęcenia chętną, ofiarną pracy nad przygotowaniem „Gwiazdki" i pomoc materialną. Należy podkreślić, te jak na taką małą ilość członkiń (7 czynnych — 17 wspierających) wyniki pracy są b. wydatne. Po przemówieniu p. prezydentki nastąpiło dzielenie się opłatkiem, poczem, zakończywszy pierwszą część uroczystości przez wszystkich odśpiewaną kolędę, Zarząd przystąpił do rozdawania „Gwiazdki" —t.zn. paczek żywnościowych, ubrania, bielizny i t. p. Paczek tych było 36 pełnych, to znaczy dla tych, którzy zgłosili się we właściwym czasie, a 6 niepełnych t. j. skompletowanych odręcznie — dla biednych, którzy zgłosili się w ostatniej chwili, chodziło bowiem o to, by nikt nie odszedł z próżnymi rękoma. Dla małych dzieci przygotowano 12 paczek ze słodyczami. Ogółem wartość „gwiazdki" wyniosła zł. 183. Paczki Żywnościowe składały się z dużej świątecznej strucli, bochenka chleba, mięsa, słoniny, cukru, kawy, cykorii, nafty, śledzi itp. Niezależnie od tego, każdy z biednych otrzymał kwit na węgiel, pewną ilość bielizny, ubrania, lub obuwia. Zbiórka po domach przyniosła: 83,1/2 kg, mąki żytniej, 26 kg. — pszennej, 38 sztuk jajek, 1,1/4 kg. cukru, sporo mleka, odzieży materiałów itp., oraz 39 zł. 05 gr. gotówką.. Resztę kosztów „Gwiazdki dla najbiedniejszych" pokryto z kasy Stowarzyszenia. Pośród obdarowanych zapanował radosny nastrój. Serdecznie dziękowano paniom i ks. proboszczowi. W niejednych oczach lśniły łzy — najpiękniejszy dowód uznania i wdzięczności względem tych, którzy niestrudzenie zwalczają nędzę, szerzą w krąg pogodę i uśmiechy, a w zamian otrzymują — błogosławieństwa Togo, który rzekł: — „Błogosławieni miłosierni". St. Siemińska.
Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_007_1935

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz