Łączna liczba wyświetleń

sobota, 24 stycznia 2026

Krystyn II z Koziegłów. Autor: Leonard Jagoda

 Krystyn II z Koziegłów. Autor: Leonard Jagoda

Po śmierci ojca ok. roku 1417, Krystyn junior przejął z marszu jego obowiązki. Zmiana ta nastąpiła tak niepostrzeżenie, że wielu historyków nawet się nie zorientowało i nie dokonało w rodzie Lisów koziegłowskich nowego otwarcia. Trudno im się dziwić, gdyż imiona i tytuły te same. Na szybki awans Krystyna juniora w bliskie otoczenie króla Jagiełły zapracował jego ojciec, a syn, jak się szybko okazało był godnym jego następcą.


Ojciec wprowadzając go do polityki używał swoich wpływów w Krakowie, a nawet w Rzymie. Zadbał o pisemne błogosławieństwo od papieża Grzegorza XII, które zmazywało grzechy jego jedynemu synowi na wypadek nagłej i niespodziewanej śmierci. Matka Katarzyna i młoda żona Piechna zostały dodatkowo uspokojone innym dokumentem papieża, który pozwalał Krystynowi i jego żonie na używanie ołtarza przenośnego. (Bullarium Poloniae T 3 1465-1466) Takim przenośnym ołtarzykiem była najczęściej mała tabliczka kamienna z wyrytym krzyżem i pobożną sentencją. Pierwszy raz na dokumentach królewskich Krystyn (II) pojawił się przy okazji spotkania Jagiełły z królem węgierskim Zygmuntem Luksemburskim w Spiszu. Było to około maja 1419 roku. Jak na debiut to nie mógł lepiej trafić. Zygmunt Luksemburski prawnuk Kazimierza Wielkiego miał ambicie dominować w tej części Europy. Kiedy Polska wyruszała na pruską wojnę z Krzyżakami, ten wkroczył zbrojnie na ziemię sądecką gdzie obaj Lisowie koziegłowscy mieli kasztelanię. Luksemburski poniósł tam szybką porażkę (bitwa pod Bardiowem na Słowacji), a już dwa lata później (8 listopada 1412 r.) ten niedawny wróg otrzymał od króla Jagiełły pożyczkę w wysokości 37 000 groszy praskich (7, 5 tony srebra) Były to pieniądze częściowo krzyżackie uzyskane, jako odszkodowanie wojenne po Grunwaldzie. Zygmunt Luksemburski przejął tę gotówkę dając Polsce (królowi) w zastaw 13 miast przy Spiszu. Dług nie został nigdy wykupiony, a i Polska nie naciskała w tej sprawie. Wcześniej były to polskie tereny, a zastaw stał się dobrą okazją do ich odzyskania. Obszar przetrwał przy Polsce do roku 1769 i mógłby dłużej, gdyby nie Kazimierz Poniatowski i udzielone mu wsparcie Austriaków, za co tymi miastami na Spiszu pośrednio zapłacił. Do dziś z tamtego bogactwa pozostała przy Polsce tylko Niedzica z pięknym zamkiem (niegdyś węgierskim).

Niedługo po tym Krystyn (II) przebywał na Kujawach, gdzie był świadkiem podpisania przymierza z królem duńskim Erykiem. Kiedy wrócili stamtąd do Małopolski, udał się do Nowego Sącza, aby tam występować na urzędach, jako kasztelan i sędzia generalny. Wiosną 1420 roku wyruszył ponownie z królem do Wielkopolski i znów na Kujawy. Przy okazji ich pobytu w Brześciu, powstał przywilej lokacyjny dla Zgierza (23 kwietnia), a wcześniej (8 kwietnia) zapoznał się z propozycjami, które przedstawił królowi margrabia brandenburski Fryderyk. Zabiegał on wtedy o córkę Jagiełły na synową. Niedługo po tym uczestniczył pod Gołubiem w kolejnej potyczce z Krzyżakami. Tam też nad jeziorem Mełno uczestniczył w podpisaniu rozejmu (27 września 1422 roku). Rok później (29 lipca 1423 roku) będąc z królem w Przedborzu uczestniczył w nadaniu przywileju założenia miasta Łodzi.
Jeden z dokumentów królewskich w roku 1424 dotyczył prywatnie Krystyna i został wystawiony w Radoszycach w dniach 17-22 sierpnia. Postanawiał on o objęciu prawem średzkim jego wsi, w których wcześniej obowiązywał ustrój oparty na prawie polskim.

Przeczytajmy:

In nominis Domini Amen. Ad perpetuam rei memoriam etc. Proinde Nos Vladislaus Dei gratia rex Poloniae, nec non terrarium etc, etc. Quomodo ad instant es petitiones magnifici Christini de Koziegłowy, Castellani sandeconsis, militis fidelis nos tri, willas ipsius Torun, Choltowice, Mirow, Kothowice, Postawkowice, Jaworznik, Dupice, Żirkowice, Samoschice, Gebultow, Kowalow, et aliam Kowalow In terra cracoviensi sitas, prout In suis et graniciis longe lateque etc. De jure polonico In jus teutonicum, quo sredskie dicitur, transferimus perpetuo duratorum etc. Acta In Radosice. Feria 6 infra octavam Assumptionis Beatae Mariae Virginis gloriosae. Anno 1424.

Prawo uchwalone w Środzie Śląskiej nawiązywało do prawa magdeburskiego i było bardziej dostosowane. Stanowiło, że w mieście rządzić będzie sołtys albo wójt z ławnikami i pozwalało temu gremium na rozstrzyganie drobniejszych spraw sądowych. Stanowisko wójta mogło być dziedziczne, a kobiety posiadały w nim prawo do spadków. W tym akcie królewskim zwracają uwagę dwa słowa: militis fidelis, których przy podobnych okazjach najczęściej nie używano. Znaczą one: wierny żołnierz, a to kolejny raz potwierdza przywiązanie króla Jagiełły do Lisów Koziegłowskich.

Wiele dokumentów roku następnego pokazuje Krystyna (II) w służbie króla na Rusi w Wielkopolsce i na Kujawach. W roku 1426 był razem z królem w Kłobucku i pewnie podążali znów przez Olkusz, Siewierz i Koziegłowy. Podczas niektórych podróży króla, podobnie jak jego ojciec był obecny przy nim przez kilka dni po wyjeździe i kilka dni po jego powrocie. Pilnował najprawdopodobniej w tym czasie spraw królewskich w Krakowie. W tym okresie spędzał też wiele dni w sądach krakowskich i sądeckich. Wiele z tamtych spraw dotyczyło jego bliższej lub dalszej rodziny i możemy przypuszczać, że nie wszystkie udało się rozwiązać bez uszczerbku na zdrowiu i honorze. Relacja sądowa z dnia 10 maja 1428 roku informuje nas, że Krystyn uznając prawo bliższości zadecydował o zakazie sprzedaży kilku majątków Rafałowi z Rożnowa herbu Gryf, które chciała kupić wdowa po Zawiszy Czarnym. Sąd uznał, że jego prawo do zabierania głosu w tej sprawie wynikało z faktu, że żoną Rafała była Małgorzata Borkówna, czyli jego ciotka.

W Koziegłowach wystawił sołtysom kilka dokumentów dzierżawnych, a jeden z nich 15 lipca 1430 roku. W tym samym roku w Jedlni, Krystyn i inni możni krakowscy postawili pieczęcie na deklaracji, że wyboru na przyszłego króla Polski dokonają spośród synów Władysława.

Wtedy król Władysław miał już czwartą żonę Zofię Holszańską. Różnica wieku (65:17) była powodem wielu plotek i oskarżeń. Były też sprawy o zniesławienie, wyroki, areszty i pierzchania z sypialni podejrzanych panów. Historia ostatecznie okrzepła i prawych dziedziców do tronu polskiego nie zabrakło. Właśnie wtedy 14 kwietnia 1431 roku, Jagiełło powierzył Krystynowi godność sędziego w sprawie swojej żony królowej Zofii. Rozprawa dotyczyła rzekomej niewierności królowej i przystojnego Jana Strasza z Kościelnik. Sąd jednak postąpił roztropnie i nie przyjął za dowód plotek, a para królewska obroniła swój honor.
Autor: Leonard Jagoda
Źródło: http://historia.kozieglowy.org/r-2-l-i-s-o-w-i-e-i-l-i-s.../ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz