Z Sądu Okręgowego. Zawisna. Poczesna 1935r
Sprawca zabójstwa na weselu skazany na 4 lata więzienia.Dnia 22 października ub. r. wieś Zawisna, gm. Poczesna, była widownią krwawej zabawy weselnej. Zabawa ta odbywała się u niejakiego , Jana, Kołtuna, na którą przybyli również Jan i Marianna Hurasowie. Rozochocony zabawą Huras w pewnej chwili podszedł do Sabiny Matyji, stojącej w towarzystwie Mieczysława Heinricha i poprosił ją do tańca. Nie spodobało się to żonie tegoż Marjannie Hurasowej i po kłótni wyrzuciła Babinę Matyję za drzwi. Huras, nie chcąc być pośmiewiskiem na tej zabawie, wyszedł na dwór i udał się do domu. Po pewnym czasie wpadła do mieszkania jego żona, wołając, że Heinrich ubliżył jej. Huras wybiegi z domu i udał się na zabawę. Stojącego Heinricha na dworze zaczepił słowami: — Co chcesz od mojej żony! Zanim zapytany zdążył odpowiedzieć Huras błyskawicznie wyciągnął z pod marynarki bagnet i z całej siły pchnął nim Heinricha w brzuch. Heinrich zbroczony krwią runął na ziemię. Wszelka pomoc okazała się daremna. Wskutek przebicia nerki i wylewu krwi do jamy brzusznej, Heinrich po kilku minutach zmarł. Na wczorajszej rozprawie w Sądzie Okręgowym świadkowie zeznali, że po awanturze i wyrzuceniu Matyjówny przez Hurasową odezwał się Heinrich, że niepotrzebnie Hurasowa robiła awanturę, gdy sama nie jest lepsza. Te nieostrożne słowa zadecydowały o jego śmierci. Sąd skazał zabójcę Jana Hurasa na 4 l. więzienia, a żonę jego Marjannę za podżeganie męża do zbrodni na 1 rok więzienia. Źródło: Goniec_Czestochowski_Nr_009_1935

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz