Zemsta Hastermanka
Dolina rzeczna jest typem środowiska przyrodniczego i zarazem układu ekologicznego, mó-wiąc fachowo - ekosystemem krajobrazowym. W systemie tym można wyróżnić koryto rzeki, starorzecza, wyspy, brzegi i terasę zalewową (obszar zalewany w czasie wezbrań). Doliny rzek stały się głównymi obszarami rolniczymi; o związku osadnictwa z rzekami powinien wiedzieć każdy średnio rozgarnięty uczeń. Przekształceniom politycznym po 1989 r. zaczęły towarzyszyć przekształcenia krajobrazowe.
Stawidła nad Basenem 1947r.Foto z albumu p.Stanisława Krakowiana .Zbiory Muzeum Regionalnego w Kamienicy Polskiej
Pola legły odłogiem niczym po najazdach Hunów czy po klęskach epidemii. Zaniechano melioracji, użytkowania pastwisk, przestano kosić łąki. A wszystko to pociągnęło za sobą zmiany ekosystemu. Pola zarosły krzewami i chwastami, wyginęły łąkowe rośliny światłolubne, wśród nich wiele gatunków kwiatów. Kamienica Polska stanowi doskonałą ilustrację opisanych zjawisk. Przekształcenia i zmiany, jakie zaszły nad Kamieniczka widoczne są gołym okiem. Tylko najmłodsi mieszkańcy sądzą, iż tak było zawsze - nie mają pojęcia, że Kamieniczka była niegdyś czystą rzeką, nadrzeczne łąki, koszone i wypasane, przypominały bardziej trawiaste korty czy pola golfowe niż afrykańską sawannę. Wiele miejsc straciło swe walory krajobrazowe.
Edward Mąkosza z wychowankami (kolonie letnie) Romanów .Spływ kajakowy rzeka Kamieniczka Lata 30-te.Z albumu p.Mariana i Barbary Kazimierczak.Zbiory Muzeum Regionalnego w Kamienicy Polskiej.
Nie cieszą już oczu polne drogi i miedze, wydeptane ścieżki, które stanowić mogły zaczyn tras turystycznych. Odeszły w niepamięć: „koziegłowska droga" , „kolejka", ścieżki nadrzeczne, ścieżka na Wanaty, a przede wszystkim nadrzeczne łąki i skarpy. Kto pamięta naturalne kąpieliska w Romanowie poniżej mostu, na łuku Kamieniczki za przedszkolem albo „plażę" poniżej opusty ? Znakomicie były niegdyś utrzymane skarpy nad basenem -miejsce wypoczynku i rekreacji dwu pokoleń kamieniczan. Kamienica leży w dolinie Kamieniczki.
Rejon młyna należącego do p.Jana Sitka spiętrzenie wodne służące uczniom Gimnazjum im. H. Sienkiewicza z Częstochowy przebywającym w osiedlu letnim szkoły na Podlesiu. Koniec lat 30-tych. Z albumu Andrzeja Mąkoszy. Udostępnił p.Andrzej Kuśnierczyk
Tyle, że wieś całkowicie odwróciła się od rzeki. Plecami, by nie powiedzieć dosadniej. Wydaje się, że obecność rzeki została wyrugowana ze świadomości mieszkańców. Kamieniczka, której nazwa współbrzmi z nazwą wsi, a której bieg wyznacza oś i układ zabudowy, Kamieniczka pamiętająca dumną przeszłość - popadła w zapomnienie i niełaskę. Jeśli jakiś zbłąkany turysta trafi przypadkiem nad Kamieniczkę zachowa się niczym w piosence Tuwima: westchnie sobie i zawróci. Jak się już coś tam słukło, no to trudno, to się zlepi. Zlepi? Lepi(ej) nie mówić. Ot i zemsta hastermanka.
Autor: Andrzej Kuśnierczyk Źródło: Kwartalnik ,,Korzenie” nr42, R.: XII, 3/2002




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz